Pakowanie prezentów – świąteczne inspiracje

Pakowanie prezentów świątecznych

Za dwa tygodnie wigilia. Czuję jak zegar, tyka mi nad głową. Nie wiem, czy to tylko ja wpadłam w ten wir przedświątecznych obowiązków? Zawsze mnie zadziwia, że w amerykańskich filmach mają czas na pieczenie pierniczków, siedzenie przy kominku i picie kakao. U mnie cały dom jest wywrócony do góry nogami, a swój pierwotny kształt nabiera dopiero dwa dni przed wigilią.

Pakowanie przentów

Teraz gdy jesteśmy starsi, bardziej doceniamy ten czas, kiedy całą rodziną możemy spotkać się przy wigilijnym stole. Przyznaję się, że jako dziecko wyczekiwałam tylko końca kolacji i szybkiego powrotu do domu. Nie dlatego, że nie lubiłam spędzać czasu z bliskimi, ale dobrze wiedziałam, co czeka na mnie pod choinką. Teraz prezenty też mają znaczenie, ale zdecydowanie większą przyjemność sprawia nam ich wręczanie. W tym roku postanowiłam uporać się z nimi trochę wcześniej i nie zostawiać wszystkiego na ostatnią chwilę. Nie wiem jak Wy, ale ja nie przepadam za pakowaniem prezentów w gotowe papierowe torby. Zdecydowanie wolę poświęcić trochę czasu i zapakować je sama tak, aby nabrały jeszcze większej wyjątkowości.

W ramach zachęty pokaże Wam kilka prostych sposobów na pakowanie prezentów.

1.

Pakowanie prezentów

 

2.

Pakowanie prezentów świątecznych

3.

Pakowanie prezentów

 

4.

Pakowanie prezentów

5.

Pakowanie prezentów świątecznych

Pakowanie prezentów świątecznych

Miłego pakowania:)

 

19 Komentarze “19”

    1. Pakowany był specjalnie dla mojej chrześnicy właśnie na 6 grudnia, ale przecież niektórym dzieciom Mikołaj przynosi prezenty w Święta 😉

    1. To naprawdę zależy tak naprawę od Ciebie.
      Ja wykorzystywałam bombki, włóczkę (np. do zrobienia pomponów, albo zwykłego owinięcia), różne wstążki, koraliki, kolorowy papier, drewniane gwiazdki, suszone owoce (cytryna, pomarańcza i jabłko), szyszki, patyki, choinę, sznurek, taśma jutowa.
      Jeżeli chodzi Ci, o którąś konkretną to pisz, a ja powiem dokładnie co i jak 🙂

    1. Szary papier naprawę niewiele potrzebuję to uzyskania fajnego efektu. Szczególnie z naturalnymi połączeniami jak gałęzie czy szyszki 🙂

Dodaj komentarz